Wracasz z krótkiego spaceru po parku i nagle znajdujesz na skórze kleszcza. Z tego artykułu dowiesz się, jak skutecznie chronić siebie, dzieci i zwierzęta przed tymi pajęczakami oraz chorobami, które przenoszą. Poznasz też 5 praktycznych sposobów ochrony, które realnie zmniejszają ryzyko zakażenia.
Co zmienia ocieplenie klimatu dla aktywności kleszczy?
Kilka stopni różnicy w średniej temperaturze sprawia, że kleszcze są aktywne przez znacznie dłuższą część roku. W Polsce ich typowy sezon zaczynał się, gdy temperatura stabilnie przekraczała około 5°C, czyli zwykle na przełomie marca i kwietnia, a kończył w październiku lub listopadzie. Obserwacje z ostatnich lat pokazują, że przy łagodnych zimach bez długotrwałych mrozów dorosłe samice kleszcza pospolitego (Ixodes ricinus) żerują jeszcze w listopadzie, a nawet w grudniu, a aktywność potrafi wracać w cieplejsze dni stycznia. Kleszcze rozpoczynają ruch już od około 4,5–5°C, a optymalnie czują się przy 10–16°C i wilgotności powietrza na poziomie 60–85%, co łatwiej uzyskać w cieplejszym, bardziej wilgotnym klimacie.
Ocieplenie wpływa też na zimowanie kleszczy. Przy dawnej, długotrwałej pokrywie śnieżnej i mrozach część osobników zwyczajnie nie przeżywała do wiosny. Teraz, gdy zimy są krótsze i częściej przypominają przedłużoną jesień, samice nie muszą głęboko hibernować, a larwy i nimfy mają dużo większe szanse przetrwania. Samica kleszcza może złożyć nawet do 3000 jaj, a cały cykl rozwojowy 2–3 lata może się skracać, gdy sezon wegetacyjny jest dłuższy i krew żywicieli dostępna przez większą część roku. W praktyce oznacza to większą liczebność wszystkich stadiów rozwojowych na danym terenie i szybsze odtwarzanie populacji po niekorzystnym okresie.
Cieplejszy klimat zmienia także zasięg geograficzny kleszczy. W Europie kleszcz pospolity pojawia się coraz dalej na północ i wyżej w górach, bo wyższe temperatury umożliwiają mu rozwój tam, gdzie kiedyś było zbyt zimno. Zmieniają się też warunki dla drobnoustrojów, które w nich żyją: bakterii Borrelia (borelioza), pierwotniaków Babesia (babeszjoza), wirusów z rodziny Flaviviridae (kleszczowe zapalenie mózgu – KZM) czy bakterii wywołujących erlichiozę, anaplazmozę i riketsjozy. Badania prowadzone w Polsce pokazały, że odsetek zakażonych kleszczy z koinfekcją (więcej niż jeden patogen w jednym osobniku) wzrósł z około 21,4% w latach 2008–2009 do prawie 50% w latach 2013–2014. Jeden kleszcz może więc przenosić jednocześnie boreliozę, babeszjozę i KZM. Z tego powodu profilaktyka musi być całoroczna, a nie tylko „na wakacje” – jeśli widzisz dodatnią temperaturę i brak śniegu, ryzyko ukłucia już istnieje.
Gdzie i kiedy kleszcze są najbardziej aktywne
Kleszcze to pajęczaki z podgromady roztoczy, które nie skaczą i nie latają, tylko cierpliwie czekają na żywiciela. Najlepiej czują się w miejscach wilgotnych i zacienionych, dlatego najwięcej spotkasz ich w lasach liściastych i mieszanych, na obrzeżach ścieżek, w zaroślach, na łąkach i pastwiskach. Coraz częściej występują też w parkach miejskich i prywatnych ogrodach, zwłaszcza tam, gdzie trawa jest wysoka, a sporo jest krzewów i gęstych nasadzeń. Larwy zwykle kryją się pod źdźbłami traw, nimfy przesiadują w zaroślach na wysokości kolan, a dorosłe osobniki czekają pod liśćmi drzew i na niskich gałęziach.
Zastanawiasz się, o jakiej porze dnia ryzyko jest największe. Najintensywniejszą aktywność kleszczy eksperci obserwują od świtu do przedpołudnia, a także w chłodniejsze, wilgotne wieczory, gdy roślinność jest lekko mokra. Najbardziej lubią umiarkowane temperatury 10–16°C, ale zaczynają szukać żywiciela już od około 4,5–5°C, zwłaszcza przy wysokiej wilgotności powietrza. Na kontakt z kleszczem szczególnie narażasz się w takich miejscach i warunkach:
- lasy liściaste i mieszane z gęstym podszytem, runem z paproci i jeżyn oraz wilgotnym podłożem,
- obrzeża leśnych i polnych ścieżek, gdzie przecinają się szlaki ludzi, psów i dzikich zwierząt,
- wysokie trawy na łąkach, pastwiskach i niekoszonych skrajach pól,
- parki miejskie z bujną, rzadko przycinaną zielenią oraz zacienionymi alejkami,
- ogrody z wysoką trawą, stertami liści, gałęzi i nieuporządkowanymi zaroślami,
- okolice zbiorników wodnych z trzcinami i ziołoroślami, szczególnie na skraju lasu lub łąki.
Na ciele człowieka kleszcz szuka miejsc z cienką, dobrze ukrwioną i wilgotną skórą. Dlatego po każdym spacerze po terenach zielonych obejrzyj uważnie takie okolice:
- zgięcia kolan i doły podkolanowe,
- pachy i przestrzenie pod piersiami,
- pachwiny i okolice pośladków,
- kark, szyję oraz nasadę włosów,
- okolice uszu, zwłaszcza za małżowinami.
5 sposobów na ochronę przed kleszczami i chorobami przez nie przenoszonymi –
Nie istnieje jedna metoda, która w 100% zabezpieczy Cię przed kleszczami, dlatego najlepsze efekty daje połączenie kilku strategii. Poniższe pięć sposobów obejmuje ochronę osobistą, zmiany w otoczeniu, właściwe postępowanie po powrocie z terenu zielonego oraz zabezpieczenie zwierząt domowych. Im więcej z nich zastosujesz równocześnie, tym mniejsze będzie ryzyko chorób takich jak borelioza, kleszczowe zapalenie mózgu czy babeszjoza.
Odpowiednie ubranie i zabezpieczenie skóry
Przy wyjściu do lasu, na łąkę czy do gęstego parku załóż ubranie, które jak najbardziej utrudni kleszczom dotarcie do skóry. Najlepiej sprawdzają się długie spodnie i bluza z długim rękawem, z wąskimi mankietami przy nadgarstkach i kostkach, tak aby pajęczak nie miał którędy się wślizgnąć. Nogawki włóż w wysokie skarpety, a na nogi wybierz buty z wysoką cholewką, zwłaszcza gdy idziesz w wysoką trawę lub zarośla. Na głowę załóż czapkę z daszkiem, kapelusz lub chustę, co utrudni kleszczowi dostęp do skóry głowy i nasady włosów.
Dla lepszej widoczności kleszczy warto wybierać jasne kolory ubrań – biel, beż, jasny szary czy pastele, bo ciemny, kilkumilimetrowy pajęczak wyróżnia się na takim tle. Dobrze działają tkaniny gładkie i gęsto tkane, takie jak nylon, poliester czy nowoczesne materiały trekkingowe, po których kleszcz gorzej się wspina i trudniej mu przebić włókna. Coraz popularniejsza jest też odzież impregnowana permetryną, czyli środkiem biobójczym działającym kontaktowo na kleszcze – takie ubrania mogą być dobrym wyborem na częste wyprawy w tereny o wysokim ryzyku, bo zabijają lub paraliżują pajęczaki jeszcze zanim dotrą do skóry.
Stosowanie repelentów i impregnacja odzieży
Drugi filar ochrony to repelenty, czyli środki odstraszające kleszcze. Najczęściej rekomendowane substancje czynne to DEET, ikarydyna oraz permetryna, przy czym permetryny nie stosuje się bezpośrednio na skórę. Preparaty z DEET lub ikarydyną nakładaj na odsłoniętą skórę (z wyjątkiem twarzy, błon śluzowych i skóry uszkodzonej) oraz na zewnętrzną warstwę ubrania, szczególnie na nogawki, rękawy i okolice kostek. Częstotliwość ponownej aplikacji zawsze dobierz zgodnie z instrukcją na opakowaniu, bo czas działania zależy od stężenia substancji, temperatury i potliwości. Po powrocie do domu miejsca, w które rozpylono repelent z DEET lub ikarydyną, dokładnie umyj wodą z mydłem, a ubrania wypierz przed kolejnym użyciem.
Permetryna działa inaczej niż klasyczne repelenty – ma działanie kontaktowe, które paraliżuje lub zabija kleszcza, gdy ten dotknie impregnowanego materiału. Stosuje się ją wyłącznie na odzież, moskitiery lub sprzęt, nigdy na skórę, bo na skórze ulega unieczynnieniu i nie daje ochrony. Możesz kupić już fabrycznie impregnowaną odzież lub samodzielnie spryskać spodnie i skarpetki preparatem przeznaczonym do impregnacji tkanin, przestrzegając czasu schnięcia i liczby prań, po których należy zabieg powtórzyć. Warto mieć świadomość, że nawet najlepszy repelent czy impregnowana odzież nie zapewnią 100% ochrony, dlatego traktuj je jako dodatkową warstwę zabezpieczenia obok odpowiedniego stroju i dokładnej kontroli ciała.
Zmiany środowiskowe i zabiegi wokół domu
Kleszcze nie żyją tylko w dzikim lesie – często mają idealne warunki tuż za Twoim domem. Jeśli mieszkasz przy ścianie lasu, na skraju łąki lub masz rozległy, słabo pielęgnowany ogród, pajęczaki mogą pojawiać się na trawniku, przy tarasie czy przy placu zabaw. Dobrze zaplanowane prace ogrodowe potrafią znacznie ograniczyć ich liczebność w bezpośrednim otoczeniu domu.
W praktyce najskuteczniejsze są proste, powtarzalne działania, które utrudniają kleszczom przetrwanie i ograniczają migrację ich żywicieli, głównie małych gryzoni. Wokół domu warto wdrożyć kilka konkretnych rozwiązań:
- regularne, niskie koszenie trawy wokół domu, szczególnie przy tarasie, placu zabaw, ścieżkach i miejscach, gdzie bawią się dzieci,
- usuwanie zarośli, stert liści, gałęzi i traw, w których chętnie kryją się kleszcze oraz ich żywiciele,
- tworzenie pasa żwirowego lub z kostki o szerokości około 1–2 metrów między lasem a posesją, co zniechęca gryzonie i zmniejsza liczbę kleszczy wchodzących na trawnik,
- ograniczanie populacji gryzoni poprzez zabezpieczenie kompostowników, niepozostawianie resztek jedzenia na zewnątrz i utrzymanie porządku w budynkach gospodarczych,
- stosowanie kontrolowanych oprysków w ogrodzie preparatami przeznaczonymi do zwalczania kleszczy, takimi jak koncentraty w rodzaju Fendona 6 SC lub preparaty oparte na naturalnych składnikach, na przykład One Shot Natural, zawsze zgodnie z etykietą i z zachowaniem środków ochrony osobistej,
- planowanie zabiegów chemicznych z uwzględnieniem ochrony owadów zapylających, czyli wykonywanie oprysków wcześnie rano lub wieczorem oraz tylko wtedy, gdy rzeczywiście jest to potrzebne.
Najlepsze efekty wokół domu daje połączenie kilku prostych kroków: krótko przyciętej trawy, pasa żwiru przy granicy z lasem oraz regularnej kontroli psów i kotów po każdym spacerze. Zanim użyjesz chemicznego oprysku na kleszcze, dokładnie przeczytaj etykietę i nie zwiększaj dawek „na wszelki wypadek”, bo obciążasz wtedy niepotrzebnie środowisko i własne zdrowie.
Dokładna kontrola po powrocie i szybkie usunięcie kleszcza
Badania pokazują, że ryzyko zakażenia bakteriami Borrelia wyraźnie rośnie po tym, jak kleszcz żeruje na skórze dłużej niż 24 godziny. To dobra wiadomość, bo masz realny wpływ na to, jak długo pozostanie niewykryty. Po powrocie z lasu, łąki czy parku najpierw obejrzyj ogólnie odsłonięte części ciała – ręce, nogi, szyję. Potem zrób dokładny przegląd w łazience, używając dużego lustra lub prosząc drugą osobę o pomoc. Szczególnie dokładnie sprawdź zgięcia kolan, pachy, pachwiny, okolice pośladków, skórę głowy, nasadę włosów oraz okolice uszu. Dobrym nawykiem jest prysznic lub kąpiel w ciągu dwóch godzin po powrocie – woda i mydło pomagają spłukać kleszcze, które jeszcze się nie wgryzły. Nie zapomnij obejrzeć odzieży i sprzętu, a jeśli masz suszarkę bębnową, suche ubrania wrzuć na kilkanaście minut na program z wysoką temperaturą, co skutecznie zabija większość kleszczy.
Jeśli znajdziesz wczepionego kleszcza, działaj spokojnie, ale bez zwlekania. Najlepiej użyj pęsety z wąskimi, lekko zakrzywionymi końcami albo specjalnych kleszczołapek w formie lassa. Chwyć kleszcza możliwie najbliżej skóry, za gnatosomę (aparat gębowy), a nie za wypełniony krwią odwłok. Pociągnij go prostopadle do skóry, jednostajnym ruchem, bez kręcenia i bez szarpania, żeby nie urwać tułowia ani nie wycisnąć zawartości jelita do rany. Po usunięciu miejsce ukłucia umyj wodą z mydłem i zdezynfekuj, a ręce i narzędzie dokładnie umyj. Jeśli w skórze pozostanie mały, ciemny punkcik przypominający fragment aparatu gębowego, zwykle wystarcza dezynfekcja i obserwacja. Gdy fragment jest większy, powoduje narastający ból, obrzęk lub ropienie, skonsultuj się z lekarzem, który usunie pozostałość w bezpieczny sposób.
Ochrona zwierząt domowych i higiena pupila
Psy i koty są dla kleszczy równie atrakcyjne jak dzikie zwierzęta, dlatego wymagają systematycznej ochrony. U domowych pupili najczęściej żerują kleszcz pospolity (Ixodes ricinus), kleszcz łąkowy (Dermacentor reticulatus) oraz kleszcz psi (Rhipicephalus sanguineus). Pajęczaki te najchętniej wczepiają się w okolice uszu, karku, łopatek, pach, pachwin i u nasady ogona, gdzie sierść jest gęsta, a skóra ciepła. Nieleczone ukłucia mogą prowadzić do groźnych chorób, zwłaszcza babeszjozy (pierwotniaki Babesia niszczą krwinki czerwone), ale także do boreliozy, anaplazmozy, erlichiozy czy riketsjoz. U psa lub kota możesz wtedy zauważyć gorączkę, apatię, ciemny mocz, bladość błon śluzowych czy niechęć do ruchu.
Skuteczna profilaktyka u zwierząt opiera się na preparatach weterynaryjnych przeciw kleszczom. Do dyspozycji masz obroże uwalniające substancję czynną przez kilka miesięcy, krople typu spot-on nakraplane na skórę między łopatkami oraz tabletki o działaniu ogólnoustrojowym, które podaje się co kilka tygodni lub miesięcy zgodnie z zaleceniem lekarza. Dobrą praktyką są też regularne kąpiele w łagodnych szamponach i dokładne przeczesywanie sierści po każdym spacerze, szczególnie u ras długowłosych. Wybór konkretnego preparatu i schematu zawsze omów z lekarzem weterynarii, który uwzględni wiek, stan zdrowia i styl życia Twojego pupila.
Łączenie kilku preparatów przeciw kleszczom u tego samego zwierzęcia, na przykład obroży z kroplami spot-on, zawsze ustal z lekarzem weterynarii i nigdy nie mieszaj samodzielnie różnych „chemii”. Pamiętaj także, że pies lub kot może wnieść do domu kleszcze na sierści albo na legowisku, nawet jeśli sam jest dobrze zabezpieczony.
Jak i kiedy usuwać kleszcza oraz czego unikać?
Najbezpieczniejszą metodą usuwania kleszcza jest mechaniczne wyciągnięcie go w całości. Przygotuj cienką pęsetę lub specjalne kleszczołapki, odsłoń dobrze miejsce wkłucia i jeśli to możliwe, doświetl je latarką. Chwyć kleszcza tuż przy powierzchni skóry, za jego część gębową, i pociągnij pionowo do góry jednym, spokojnym ruchem. Unikaj ruchów obrotowych i szarpania, bo sprzyjają one oderwaniu odwłoka. Po usunięciu kleszcza wyrzuć go do zamkniętego pojemnika lub spłucz w toalecie, a miejsce po ukłuciu zdezynfekuj środkiem na bazie alkoholu lub jodyny. Warto też zrobić zdjęcie miejsca ugryzienia i zapisać datę, co ułatwi lekarzowi ocenę sytuacji, jeśli pojawią się późniejsze objawy.
Podczas usuwania kleszcza unikaj domowych „trików”, które wciąż krążą w obiegu. Nie smaruj pajęczaka tłuszczem, olejem, masłem, kremem i nie polewaj go alkoholem ani innymi substancjami drażniącymi. Nie przypalaj go zapałką ani zapalniczką i nie wykręcaj na siłę, bo w stresie kleszcz może wymiotować do rany, zwiększając ryzyko przeniesienia patogenów takich jak Borrelia czy wirus KZM. Gdy mimo wszystko w skórze pozostanie fragment kleszcza, niewielki odłamek aparatu gębowego zwykle organizm traktuje jak drzazgę i stopniowo wypycha na zewnątrz, dlatego w wielu przypadkach wystarcza dezynfekcja i obserwacja. Jeśli jednak w ranie widać większy fragment, pojawia się silny ból, obrzęk, sączenie lub gorączka, zgłoś się do lekarza, który usunie ciało obce w sterylnych warunkach i oceni potrzebę dalszej diagnostyki.
Jak rozpoznać objawy zakażenia po ukąszeniu kleszcza?
Nie każde ukąszenie kończy się chorobą, ale część zakażeń przez długi czas przebiega skrycie. Najbardziej charakterystycznym objawem wczesnej boreliozy jest rumień wędrujący, czyli powiększająca się, czerwona plama wokół miejsca ukłucia. Pojawia się on zwykle między 2. a 30. dniem po ukąszeniu, ma średnicę powyżej 5 cm, jest niebolesny, często z jaśniejszym środkiem, i stopniowo się rozszerza. Taki rumień sam w sobie jest wystarczającą podstawą do rozpoznania boreliozy, bez konieczności wykonywania od razu badań serologicznych, bo przeciwciała w pierwszych tygodniach często są jeszcze niewykrywalne.
Inne choroby odkleszczowe, na przykład kleszczowe zapalenie mózgu, babeszjoza, gorączka Q, tularemia, erlichioza czy riketsjozy, mogą początkowo przypominać zwykłą infekcję wirusową. Pojawia się gorączka, bóle mięśni i głowy, złe samopoczucie, czasem nudności, wymioty lub biegunka. Zaniepokoić powinny Cię też objawy neurologiczne, takie jak porażenie nerwu twarzowego, sztywność karku, zaburzenia równowagi, a także kołatanie serca czy bóle stawów bez wyraźnej przyczyny. Gdy po ukąszeniu kleszcza wystąpi którykolwiek z takich symptomów, szczególnie gorączka powyżej 38°C lub objawy neurologiczne, zgłoś się do lekarza niezależnie od tego, czy był widoczny rumień.
Najważniejsze objawy, na które warto zwrócić uwagę po ukąszeniu kleszcza, to między innymi:
- Rumień wędrujący – czerwona plama o średnicy zwykle powyżej 5 cm, pojawiająca się między 2. a 30. dniem po ukłuciu, powoli powiększająca się i często z przejaśnieniem w środku; to najbardziej typowy objaw wczesnej boreliozy i sam wystarcza do rozpoczęcia leczenia antybiotykiem.
- Wczesne objawy ogólne – gorączka, dreszcze, bóle głowy, mięśni i stawów, uczucie rozbicia, powiększenie okolicznych węzłów chłonnych, które pojawiają się w ciągu kilku dni lub tygodni po ukąszeniu i mogą towarzyszyć zarówno boreliozie, jak i innym infekcjom odkleszczowym.
- Objawy II stadium boreliozy – epizodyczne bóle i zapalenia stawów, szczególnie dużych (kolana, skokowe), objawy neurologiczne jak porażenie nerwu twarzowego czy zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, a także zaburzenia przewodzenia w sercu w postaci bloków przedsionkowo-komorowych.
- Objawy późne – nawracające lub przewlekłe zapalenie stawów, zaburzenia pamięci i koncentracji, zmiany nastroju, przewlekłe bóle neuropatyczne czy zanikowe zmiany skórne o pergaminowym wyglądzie, które mogą świadczyć o późnym etapie boreliozy.
- Inne choroby odkleszczowe – w babeszjozie gorączka, silne osłabienie, ciemne zabarwienie moczu i objawy niedokrwistości, w kleszczowym zapaleniu mózgu dwufazowy przebieg z początkową fazą „grypopodobną”, a następnie burzliwymi objawami neurologicznymi, w gorączce Q i tularemii wysokie gorączki z dolegliwościami ze strony układu oddechowego lub pokarmowego.
- Kiedy natychmiast do lekarza – przy pojawieniu się rumienia wędrującego, gorączki powyżej 38°C utrzymującej się kilka dni po ukąszeniu, bólów głowy ze sztywnością karku, podwójnego widzenia, porażenia mięśni twarzy, zaburzeń mowy, duszności, kołatania serca lub nagłego pogorszenia samopoczucia, najlepiej zgłoś się pilnie do lekarza rodzinnego lub oddziału ratunkowego.
Czy szczepienia chronią przed chorobami odkleszczowymi?
Na razie dostępna jest jedna szczepionka przeciw chorobie odkleszczowej u ludzi – chroni ona przed kleszczowym zapaleniem mózgu (KZM). Jest to szczepionka inaktywowana, czyli zawierająca zabitego wirusa z rodziny Flaviviridae, i może być podawana zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Podstawowy schemat obejmuje trzy dawki: drugą dawkę podaje się po około 1–3 miesiącach od pierwszej, a trzecią po 5–12 miesiącach od drugiej, w zależności od zastosowanego preparatu i wieku pacjenta. Po tej serii skuteczność ochrony szacuje się na około 95%, jeśli chodzi o zapobieganie ciężkiej postaci KZM. Następnie stosuje się dawki przypominające – pierwszą po 3 latach, kolejne co 5 lat. Szczepienie szczególnie zaleca się osobom często przebywającym w terenach zielonych, leśnikom, rolnikom, osobom aktywnie spędzającym czas na świeżym powietrzu oraz turystom wyjeżdżającym w regiony endemiczne. Przeciwwskazaniem jest ostra infekcja z gorączką, ciężka reakcja alergiczna na poprzednią dawkę lub składnik szczepionki, a w ciąży decyzję o szczepieniu podejmuje lekarz po indywidualnej ocenie ryzyka.
| Dawka | Odstęp od poprzedniej | Cel |
| 1. | – | rozpoczęcie budowy odporności |
| 2. | 1–3 miesiące po 1. dawce | wzmocnienie odpowiedzi immunologicznej |
| 3. | 5–12 miesięcy po 2. dawce | utrwalenie długotrwałej ochrony |
| Dawka przypominająca | po 3 latach, potem co 5 lat | podtrzymanie poziomu przeciwciał |
Na boreliozę u ludzi nie ma obecnie dostępnej szczepionki, choć badania nad takim preparatem trwają i pojawiają się nowe kandydaty w fazach badań klinicznych. Oznacza to, że nawet zaszczepione przeciw KZM osoby wciąż są narażone na boreliozę, babeszjozę, erlichiozę, anaplazmozę czy gorączkę Q i muszą stosować wszystkie opisane wcześniej metody ochrony osobistej. Najlepiej zacząć szczepienie przeciw KZM późną jesienią lub zimą, aby zdążyć przyjąć co najmniej dwie dawki przed wiosennym szczytem aktywności kleszczy. Plan szczepień zawsze ustal z lekarzem rodzinnym, który weźmie pod uwagę Twój wiek, choroby przewlekłe i to, jak często przebywasz na terenach o wysokim ryzyku kontaktu z kleszczami.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Jak ocieplenie klimatu wpływa na aktywność kleszczy?
Ocieplenie klimatu wydłuża okres aktywności kleszczy, który może trwać nawet w cieplejsze dni zimowe. Łagodne zimy bez długotrwałych mrozów zwiększają przeżywalność kleszczy, co prowadzi do wzrostu ich populacji. Zmienia się również ich zasięg geograficzny, pojawiają się dalej na północ i wyżej w górach. Dodatkowo, wzrasta odsetek kleszczy zakażonych więcej niż jednym patogenem.
Gdzie i kiedy najłatwiej spotkać kleszcza?
Kleszcze najczęściej występują w miejscach wilgotnych i zacienionych, takich jak lasy liściaste i mieszane, zarośla, wysokie trawy na łąkach, a także w parkach miejskich i ogrodach. Najbardziej aktywne są od świtu do przedpołudnia oraz w chłodne, wilgotne wieczory. Zaczynają być aktywne już przy temperaturze 4,5–5°C.
Jak prawidłowo usunąć kleszcza i czego należy unikać?
Kleszcza należy chwycić pęsetą lub kleszczołapkami jak najbliżej skóry, za jego aparat gębowy, a następnie pociągnąć prostopadle do skóry, jednostajnym ruchem bez kręcenia. Należy unikać smarowania kleszcza tłuszczem, alkoholem czy przypalania go, ponieważ w stresie może on zwymiotować do rany, zwiększając ryzyko przeniesienia patogenów.
Jakie są pierwsze objawy zakażenia po ukąszeniu kleszcza?
Najbardziej charakterystycznym objawem wczesnej boreliozy jest rumień wędrujący – powiększająca się, czerwona plama o średnicy powyżej 5 cm, która pojawia się zwykle między 2. a 30. dniem po ukąszeniu. Inne choroby odkleszczowe mogą początkowo dawać objawy grypopodobne, takie jak gorączka, bóle mięśni i głowy oraz złe samopoczucie.
Czy istnieje szczepionka chroniąca przed wszystkimi chorobami odkleszczowymi?
Nie. Obecnie dostępna jest tylko jedna szczepionka dla ludzi, która chroni przed kleszczowym zapaleniem mózgu (KZM). Na boreliozę u ludzi nie ma obecnie dostępnej szczepionki. Dlatego nawet osoby zaszczepione przeciw KZM muszą stosować inne metody ochrony.
Jakie ubranie najlepiej chroni przed kleszczami?
Najlepiej sprawdzają się długie spodnie i bluza z długim rękawem, z wąskimi mankietami. Nogawki spodni warto włożyć w wysokie skarpety, a na nogi założyć buty z wysoką cholewką. Warto wybierać jasne kolory ubrań, ponieważ łatwiej na nich zauważyć kleszcza, oraz gładkie, gęsto tkane materiały, po których pajęczak gorzej się wspina.
Jak długo kleszcz musi być wbity w skórę, aby wzrosło ryzyko zakażenia boreliozą?
Ryzyko zakażenia bakteriami Borrelia, wywołującymi boreliozę, wyraźnie rośnie, gdy kleszcz żeruje na skórze dłużej niż 24 godziny. Dlatego kluczowe jest szybkie znalezienie i usunięcie pajęczaka po powrocie z terenów zielonych.